Jestem doświadczoną matką dwóch uroczych córek. Kocham je bardzo. Tak bardzo, że często zapominam, iż późniejszy czas spędzę bez nich.
Doświadczyłam trudów macierzyństwa i wiedzę tę również przekazuję podczas wizyt i kontaktów z pacjentkami.
Poznałam dogłębnie aspekty atopowego zapalenia skóry.
Atopowe zapalenie skóry, jako cecha jednej z moich córeczek, spowodowała, iż w sposób naturalny zostałam zmuszona
do szukania wiedzy i szukania sposobów (pisząc wprost) walki ze swiądem i ranami.
Nie jest łatwe znajdowanie co rusz metod, kremów, leków kojących udrękę życia własnego dziecka ze świądem,
z popękaną głeboko skórą na rączkach, na stópkach, z ranami w zgięciach łokci, nóg.
Jedną z prób szukania był wyjazd do sanatorium w Avene (Francja) na kurację wodami termalnymi ("Woda, która leczy", Rodzice 05/05).
Jedną z prób szukania był wyjazd do sanatorium w Avene (Francja) na kurację wodami termalnymi ("Woda, która leczy", Rodzice 05/05).

